Oceń

Ubezwłasnowolnienie a pożyczki chwilówki

Czy osoba ubezwłasnowolniona musi spłacać zaciągniętą pożyczkę? Czy w ogóle firmy mogą pożyczać pieniądze komuś takiemu? Jak to wygląda ze strony prawnej, a jak w praktyce? Jeżeli macie w rodzinie podobny problem albo osobę, która nałogowo pożycza chwilówki, później ich nie spłacając, przeczytajcie, co można z tym zrobić.

Ubezwłasnowolnienie, czyli…

Inaczej pozbawienie osoby fizycznej zdolności do czynności prawnych, w tym także korzystania z ofert kredytów czy pożyczek pozabankowych. Może być ono częściowe lub całkowite i nadawane jest tylko i wyłącznie orzeczeniem sądu.

 

Ubezwłasnowolnienie całkowite dotyczy osób powyżej 13 roku życia, które wskutek niedorozwoju umysłowego, choroby psychicznej czy innego rodzaju zaburzeń np. w przypadku narkomanii lub alkoholizmu, nie są w stanie same decydować o swoim postępowaniu. Takie osoby mają na stałe ustanowionego opiekuna, który podejmuje za nie wszystkie decyzje, dotyczące funkcjonowania w społeczeństwie, korzystania z usług, zakupów itp.

 

Ubezwłasnowolnienie częściowe również dotyczy osób z wymienionymi powyżej dysfunkcjami niedorozwoju czy choroby psychicznej, ale już dorosłych osób pełnoletnich. Polega ono na częściowym ograniczeniu zdolności do czynności prawnych, takich jak np. zaciąganie zobowiązań lub rozporządzanie swoim prawem. Dla takich osób ustanawia się sądownie kuratora (tzw. kuratela), którego głównym zadaniem jest chronić interesy osoby ubezwłasnowolnionej. Mimo że z wnioskiem o częściowe ograniczenie zdolności do czynności prawnych danej osoby, może zwrócić się do sądu członek z jej rodziny np. współmałżonek lub rodzic, to wiążę się ono z dodatkowymi kosztami w postaci tzw. wynagrodzenia dla kuratora. Pobierane jest ono albo z dochodu osoby ubezwłasnowolnionej, jeśli taki ona w ogóle posiada albo z dochodu od osoby, na której prośbę tak orzeknięto.

Osoba ubezwłasnowolniona na rynku pożyczek i kredytów

Zarówno częściowe, jak i całkowite ubezwłasnowolnienie mocno ogranicza prawa osoby dorosłej do zaciągania jakichkolwiek zobowiązań – czy to szybkich chwilówek czy kredytów w banku. Każda z tych czynności powinna odbywać się pod ścisłym nadzorem opiekuna czy kuratora. Innymi słowy, jeżeli dana osoba zaciągająca zobowiązanie finansowe, jest ubezwłasnowolniona drogą sądową, umowa, którą ona podpisała, jest nieważna, co nie oznacza, że nie musi ona oddać długu.

 

Osoba ubezwłasnowolniona jako dłużnik ma obowiązek oddać to, co pożyczyła, ale już bez dodatkowych kosztów pożyczki takich jak: odsetki, prowizje czy kary umowne w przypadku przekroczeniu terminu spłaty. Dzieje się tak dlatego, że osoba chora z zaburzeniami jest najczęściej nie do końca świadoma decyzji, które podejmuje, dlatego potrzebuje ona opieki kurateli (ubezwłasnowolnienie częściowe) lub stałego opiekuna (ubezwłasnowolnienie całkowite), który za nią zadecyduje.

 

A co zrobić, kiedy mamy w rodzinie osobę nałogowo korzystającą z ofert chwilówek, później ich nie spłacając? Jest i na to rozwiązanie. Najbliższa osoba z rodziny ma prawo wnieść do sądu wniosek o ograniczenie zdolności do czynności prawnych i jeżeli cały proces zakończy się ubezwłasnowolnieniem, wtedy istnieje możliwość, aby oddać wierzycielowi sam dług bez kosztów. W takim przypadku będzie potrzebna ocena biegłego np. lekarza, który potwierdzi, że dana osoba ma zaburzenia psychiczne i nie była w pełni świadoma, kiedy beztrosko zaciągała kolejne długi.

Nieetyczne działanie firm pożyczkowych?

Przeglądając różne fora internetowe dotyczące pożyczek, można odnieść wrażenie, że firmy oferujące szybką gotówkę na dowód czy chwilówki od ręki, specjalnie naciągają osoby ubezwłasnowolnione na takie transakcje.

 

Owszem osoba, która z entuzjazmem składa nowy wniosek o pożyczkę, cieszy każdego pożyczkodawcę i co istotne, na pierwszy rzut oka nie budzi ona zwykle podejrzeń. Ubezwłasnowolnienie nie jest wpisane ani w dowód osobisty ani inny dokument, którym posługuję się osoba wnioskująca o gotówkę. Skąd zatem pożyczkodawca ma wiedzieć, że ma do czynienia z kobietą lub mężczyzną z ograniczoną zdolnością do czynności prawnych, w tym zaciągania zobowiązań finansowych?

 

Większość pożyczek udzielana jest drogą online (Vivus, LendOn, Wonga), kiedy to nie widać osoby wnioskującej o gotówkę. Nawet w przypadku bezpośredniego spotkania z konsultantem w punkcie stacjonarnym, w takich firmach jak np. Provident, równie ciężko jest ocenić poczytalność pożyczkobiorcy, który przyszedł po chwilówkę na dowód.

 

Podsumowując, ubezwłasnowolnienie pożyczkobiorcy skutkuje tym, że nie ma ona prawa zaciągać jakichkolwiek zobowiązań, w tym kredytów czy pożyczek. Jeżeli jednak już się to zdarzyło – umowa o pożyczkę podpisana, środki finansowe wypłacone, a na końcu okazuje się, że pożyczkodawca miał do czynienia z osobą częściowo lub całkowicie ubezwłasnowolnioną, powinien on mimo to otrzymać zwrot samego długu.