Telefoniczna windykacja nale?no?ci – co trzeba o tym wiedzie??

Niesp?acenie chwilówki ma swoje powa?ne konsekwencje. Zanim jednak d?ug znajdzie swój koniec w s?dzie i u komornika, musi przej?? etap przej?ciowy. Ten kierowany jest albo przez sam? firm? po?yczkow?, u której narós? d?ug, albo przez profesjonaln? firm? windykacyjn?, która ten d?ug naby?a. Najwa?niejszym elementem tzw. windykacji polubownej (czyli zmierzaj?cej do doj?cia do ugody) jest windykacja telefoniczna, która mo?e wywrze? na d?u?niku najwi?ksz? presj? i z najwi?ksz? skuteczno?ci? zmusi? go do sp?aty d?ugu. Jednak nie tylko d?u?nicy powinni zapozna? si? w tym, w jakim wymiarze windykacja telefoniczna mo?e by? prowadzona, jakie s? najcz??ciej stosowane techniki oraz jak skutecznie odeprze? atak.

Windykacja telefoniczna z dwóch punktów widzenia

Dla firmy dochodz?cej nale?no?ci windykacja telefoniczna jest najta?sz? form? odzyskania po?yczonych pieni?dzy, a dodatkowo mo?na w bardzo krótkim czasie wykona? wiele telefonów i „przypomnie? si?” wielu d?u?nikom. Ponadto zosta?a wyeliminowana pewna anonimowo?? d?u?nika, któr? zachowuje, gdy windykacja prowadzona jest wy??cznie w formie listownej. Dzi?ki wprowadzeniu elementu osobowego, bezpo?redniego kontaktu i skróceniu dystansu pomi?dzy wierzycielem a d?u?nikiem, ten drugi jest pod wi?ksz? presj? psychiczn?. ?atwiej jest nie przeczyta? kolejnego monitu i wyrzuci? go do kosza, ni? przyzna? si? realnej, fizycznej osobie do tego, ?e po?yczki si? nie sp?aca i by? mo?e nie mo?e si? jej sp?aci?. Bardziej stresuj?ca jest jedynie wizyta osobista, która jednak jest do?? droga, a wska?nik wyegzekwowanych po?yczek do poniesionych kosztów jest do?? niski. Nie jest wi?c a? tak cz?sto stosowana.

Dla po?yczkobiorcy telefony od wierzyciela s? stresuj?cym wydarzeniem i, mo?na powiedzie?, punktem prze?omowym w windykacji. Tym bardziej, je?li te telefony nast?puj? ze spor? cz?stotliwo?ci? i o dziwnych porach dnia. Innym czynnikiem deprymuj?cym mo?e by? to, ?e windykator cz?sto lubi stawia? d?u?nika pod przys?owiow? ?cian? i wymaga? natychmiastowych deklaracji, które trudno wyrazi? w krótkim czasie i do tego w stresie.

W jaki sposób windykacja telefoniczna nie mo?e by? prowadzona?

Windykator jest w ?wietle prawa osob? prywatn? i nawet je?li dzwoni do d?u?nika, wykonuj?c swoj? prac?, nie stawia go to w wy?szej pozycji w stosunku do tej osoby. Nie mo?e wi?c stosowa? ?adnych ?rodków przymusu, ani nawet sugerowa?, ?e ma takie uprawnienia. Ponadto windykatora dotykaj? tak?e inne ograniczenia i musi on zachowywa? si? zgodnie z dobrymi obyczajami i stosunkami spo?ecznymi.

  • Windykator oczywi?cie posiada wszystkie niezb?dne dane o d?u?niku (w tym równie? PESEL, adres, numer dowodu), ale nie mo?e ??da?, by d?u?nik sam mu te informacje poda?.
  • Windykator nie mo?e wykona? telefonu do osoby nieupowa?nionej lub niedecyzyjnej. Nawet je?li dzwoni na numer telefonu stacjonarnego, nie mo?e rozmawia? z domownikami i udziela? im informacji na temat zad?u?enia. To samo dotyczy pracodawcy d?u?nika – windykator nie ma prawnej mo?liwo?ci, by wykona? telefon do osoby innej ni? sam d?u?nik.
  • W rozmowie telefonicznej windykator nie mo?e podawa? nieprawdziwych informacji lub grozi? fikcyjnymi konsekwencjami braku sp?aty. Takie zachowanie mo?na podci?gn?? pod stosowanie gró?b i wymuszenie.

Odbiera? telefony od firmy windykacyjnej?

Ta kwestia jest ci??ka do wyja?nienia i w du?ej mierze zale?y od predyspozycji psychicznych i charakterologicznych d?u?nika. Nie ma obowi?zku odebrania telefonu od windykatora i, co wa?ne, nie mo?na zosta? za to ukaranym. Nie nale?y wi?c obawia? si? tego, ?e wierzyciel naliczy za to dodatkowe op?aty. Trzeba te? pami?ta? o tym, ?e podawanie jakichkolwiek informacji windykatorowi nie jest obowi?zkiem. Taka konieczno?? zachodzi jedynie w przypadku komunikacji na linii d?u?nik-komornik.

Nie warto jednak ca?kowicie unika? kontaktu z wierzycielem. Uciekanie od odpowiedzialno?ci sprawi, ?e kwota d?ugu b?dzie ros?a. Z tego powodu zrobienie pierwszego kroku i wyra?enie woli sp?aty d?ugu b?dzie stawia?o d?u?nika w pozytywnym ?wietle i niewykluczone, ?e pozwoli doj?? do korzystnego dla obu stron rozwi?zania. Nie chc?c odbiera? telefonu od wierzyciela, dobrze jest, tak czy inaczej, przemy?le? swój sposób post?powania i opracowa? plan sp?at. Je?li takowy powstanie, mo?na wystosowa? oficjalne pismo do firmy windykacyjnej z przedstawieniem naszego planu sp?aty. Mo?na równie? umówi? si? na spotkanie z windykatorem i tam zaprezentowa? mu swoj? propozycj?.

Windykacja telefoniczna mo?e zosta? zaskar?ona

Jak wspomnieli?my, windykator musi dzia?a? w zgodzie z dobrymi obyczajami spo?ecznymi. O ile jednak telefonowania nie mo?na mu zakaza?, o tyle musi to by? zgodne z powszechnie przyj?t? praktyk?. Niedozwolone jest wi?c wydzwaniania o ka?dej porze dnia i nocy, ale tak?e bombardowanie d?u?nika kilkunastoma, czy nawet kilkudziesi?cioma telefonami dziennie. Takie zachowanie mo?e zosta? zaklasyfikowane jako uporczywe n?kanie i mo?e zosta? zg?oszone policji lub prokuraturze – zagro?one jest to nawet kar? pozbawienia wolno?ci do lat 3, zgodnie z art. art. 190a § 1 kodeksu karnego.