Oceń

Brak terminowej spłaty chwilówki – czym to grozi?

Zarówno pozabankowe pożyczki ratalne, jak i popularne chwilówki to produkty finansowe, które łączy możliwość szybkiego otrzymania gotówki. Nadal większość pożyczkobiorców nie analizuje swojej sytuacji i możliwości finansowych, licząc na „szybką gotówkę”. Podpisanie umowy pożyczki bez upewnienia się, że będzie się ją w stanie spłacić, może okazać się po pewnym czasie „strzałem w kolano”. Czym grozi brak terminowej spłaty chwilówki? Z jakimi konsekwencjami należy się liczyć?

W jaki sposób wierzyciel może upomnieć się o swoje pieniądze?

Umowa pożyczkowa powinna zawierać ostateczny termin zwrotu chwilówki (z reguły jest to 30 lub 60 dni). Data ta określa ostatni dzień, w którym pożyczkobiorca może zwrócić zobowiązanie wraz z naliczonymi kosztami (wyjątkiem są darmowe chwilówki). Osoba, która spóźni się z terminową spłatą pożyczki, musi liczyć się z przykrymi konsekwencjami. W stosunku do niej wszczęta zostaje tzw. procedura windykacyjna.

Każdy podmiot ma swoją wewnętrzną procedurę windykacyjną, która może różnić się między poszczególnymi pożyczkodawcami. Celem podjętych działań jest zachęcenie pożyczkobiorcy do spłaty pożyczki wraz z należnymi odsetkami. Firmy pożyczkowe rozpoczynają procedurę windykacyjną od wysyłania do nierzetelnych klientów monitów. Mogą to być listy polecone, wiadomości SMS oraz e-maile. Pożyczkodawca może także kontaktować się z dłużnikiem telefonicznie.

Każdy wysłany monit to dodatkowe obciążenie dla pożyczkobiorcy. Ustawa antylichwiarska zakłada, że maksymalne koszty wynikające z braku terminowej spłaty pożyczki, mogą być równe nie więcej niż 6-krotność stopy lombardowej NBP. Obecnie wynosi ona 2,5%, a więc w skali roku nie może być to więcej niż 15%.

Firmy windykacyjne – gdy dług pozostaje niespłacony

Z reguły firmy pożyczkowe, których działania windykacyjne nie przynoszą pożądanych efektów, przekazują sprawę do zewnętrznej firmy windykacyjnej. Zewnętrzna windykacja polega na tym, że to nie pożyczkodawca próbuje nakłonić pożyczkobiorcę do spłaty zaległego zobowiązania, lecz zewnętrzna firma.

Firmy windykacyjne starają się na wszelkie możliwe sposoby odzyskać pieniądze. Z reguły są nieugięte i jedynym argumentem, który do nich przemawia, jest spłata pożyczki wraz z odsetkami. Windykatorzy mogą wielokrotnie dzwonić do dłużnika, a rozmowy z przedstawicielami firmy zazwyczaj są bardzo stresujące. Firmy windykacyjne mogą także wysyłać listy z ponagleniem do spłaty. Nierzadkie są także wizyty w domach dłużników (tzw. windykacja terenowa).

Każda osoba, która zwleka ze spłatą swojego zobowiązania, nie powinna unikać kontaktu z firmami windykacyjnymi. Są one, co prawda, stresujące, jednak na drodze rozmów można wynegocjować np. korzystne warunki spłaty długu w ratach. Unikanie kontaktu, nieodbieranie telefonów, blokowanie połączeń – rozwiązania te być może przyniosą pozorny spokój, jednak nie są najlepszym wyjściem z sytuacji. Decyzja o rozmowach z windykatorami może także zapobiec przekazania sprawy na drogę postępowania sądowego.

Postępowanie sądowe w przypadku zwlekania ze spłatą zobowiązania

Jeżeli procedura windykacyjna firmy pożyczkowej ani zewnętrznego windykatora nie przynosi oczekiwanych rezultatów, sprawa może trafić na drogę postępowania sądowego. Aktualnie większość firm pożyczkowych korzysta z Elektronicznego Postępowania Upominawczego, kierując swoją sprawę do e-Sądu. Sprawa jest więc nieco uproszczona dla pożyczkodawców. Z reguły e-Sąd wydaje nakaz zapłaty, który dłużnik otrzymuje w formie pisemnej. Jest to zobowiązanie do zapłaty zobowiązania w ciągu maksymalnie 14 dni. Dłużnik ma prawo do wniesienia odwołania od tej decyzji. Należy jednak wiedzieć, iż nakaz zapłaty wydany przez sąd jest prawomocnym tytułem egzekucyjnym. Opatrzenie klauzulą wykonalności skutkuje tym, że na podstawie nakazu można rozpocząć egzekucję komorniczą.

Sprawa może także zostać wniesiona do tradycyjnego sądu, co będzie skutkowało otrzymaniem klasycznego nakazu zapłaty, również z tytułem wykonalności.

Postępowanie komornicze w praktyce

Niespłacone obowiązania trafiają do komornika. To on zajmuje się egzekucją długu. Komornik ma prawo na poczet długu m.in. do zablokowania środków na rachunku bankowym, zajęcia części wynagrodzenia dłużnika czy też zajęcia nieruchomości lub ruchomości, które należą do pożyczkobiorcy. Komornik może także zająć pieniądze z emerytury lub renty.

Negatywne wpisy do BIG i BIK

Każda osoba, która zwleka ze spłatą zobowiązania w terminie, powinna liczyć się z tym, że wpis o tym może trafić do Biura Informacji Gospodarczej (BIG) oraz Biura Informacji Kredytowej (BIK). Taka sytuacja sprawia, że w przyszłości pożyczkobiorca ma problemy z zaciągnięciem kolejnej pożyczki pozabankowej lub tradycyjnego kredytu w banku. Wyjątkiem są pożyczki bez BIK lub BIG. Dłużnicy z negatywnymi wpisami w biurach informacji nie mogą także otrzymać sprzętu RTV lub AGD na raty. Ponadto problemy mogą pojawić się przy podpisywaniu umowy o abonament telefoniczny lub na Internet. Wpisy w BIG lub BIK mogą nieść za sobą negatywne konsekwencje i znacząco utrudnić późniejsze starania o otrzymanie jakiegokolwiek wsparcia finansowego od banku oraz firmy pożyczkowej.