Oceń

ABC pożyczkobiorcy: jak dobrze wybrać kwotę i okres spłaty pożyczki?

Pożyczki są na wyciągnięcie ręki. Dosłownie – aby zaciągnąć pożyczkę online, wystarczy sięgnąć po komputer, tablet, a nawet smartfon. Ponadto zróżnicowanie ofert sprawia, że są one dostępne dla prawie całego społeczeństwa. Mogą po nią sięgnąć osoby bardzo młode, dopiero wkraczające w dorosłość, emeryci, a nawet osoby zadłużone. Dodatkowa pozorna anonimowość oraz dyskrecja również przyczyniają się do tego, że coraz więcej klientów zwraca się po finansową pomoc do instytucji pozabankowych. Nie zawsze jednak łatwy dostęp do pożyczki sprawia, że jest ona dopasowana do potrzeb i możliwości pożyczkobiorcy oraz zapewniająca większe prawdopodobieństwo spłaty w terminie.

Koszty pożyczki naprawdę są najważniejsze?

Wydawać by się mogło, że wybranie kwoty pożyczki i okresu spłaty jest rzeczą najprostszą. Można to zrobić dwoma szybkimi ruchami na kalkulatorze pożyczkowym lub, jeśli zależy nam na porównaniu większej ilości ofert, w porównywarce pożyczkowej. Zaletą porównywarki jest także to, że jasno i klarownie (i kwotowo) przedstawi całkowite koszty pożyczek.

Koszty są oczywiście kwestią bardzo ważną i każdemu zależy na tym, by za pożyczenie pieniędzy zapłacić jak najmniej. Kluczowymi pytaniami powinny być jednak pytania dotyczące realnego zapotrzebowania na gotówkę, minimalnego czasu, który pozwalałby na jak najszybszą spłatę oraz miesięcznej nadwyżki budżetowej, jaką się dysponuje. Bez rzetelnej odpowiedzi na nie, nawet darmowa chwilówka nie jest najlepszym wyborem.

Ile trzeba zarabiać, by spłacić pożyczkę?

Nieprawdą jest, że firmy pożyczkowe przyznają pożyczki każdemu, nawet osobie nieposiadającej zdolności kredytowej. Mimo że w ostatnich zwiększyła się także liczba odrzucanych wniosków, finansowe wymagania firm pożyczkowych nie są zbyt wygórowane. Fakt, że akceptowany jest każdy dochód, nawet alimenty, zasiłki społeczne czy stypendium studenckie, może skłaniać do myślenia, że minimalne dochody muszą być na bardzo niskim poziomie. Rzeczywiście, najczęściej, w przypadku pożyczek ratalnych wymienia się kwotę 500 lub 600 złotych dochodu. Tymczasem w wielu przypadkach tyle właśnie wyniesie jedna rata!

Jak więc policzyć, jaki dochód pozwoli na swobodną spłatę? Instytucje bankowe liczą to w sposób zalecany przez Komisję Nadzoru Finansowego. Rekomendacja T mówi, że kredytobiorca nie powinien wziąć kredytu, którego jedna miesięczna rata (przy założeniu, że jest ich przynajmniej 12) nie przekracza połowy jego miesięcznych dochodów. W taki sposób, zarabiając najniższą krajową, możemy miesięcznie wydać na ratę 750 złotych, zarobki na poziomie 2000 złotych pozwolą na miesięczną ratę w wysokości 1000 złotych, itd.

Nie jest to jednak wytyczna, którą należy się kierować bezkrytycznie. Nie robią tego nawet banki i zwykle przyjmują margines błędu pożyczkobiorcy lub bufor bezpieczeństwa. To sprawia, że ta kwota zmniejsza się do około 20-30% dochodów. Przyjrzyjmy się bliżej poniższemu przykładowi:

Pożyczkobiorca zarabiający 2000 złotych może teoretycznie udźwignąć ratę w nieprzekraczalnej wysokości ok. 700 złotych. W firmie Aasa nie mógłby w takim wypadku pożyczyć kwoty maksymalnej w wysokości 10 tysięcy złotych, nawet jeśli chciałby ją spłacić w ciągu 24 miesięcy. Przy takim okresie spłaty mógłby jednak liczyć na kwotę 9800 złotych i każdą niższą. Z kolei w firmie Wonga mógłby wziąć pożyczkę o takich samych parametrach i mieć sporo zapasu pieniężnego – rata wynosi tam tylko 503 złote. W firmie Ferratum, taki klient mógłby zgodnie z założeniami liczyć na maksymalnie 9000 złotych na 24 miesiące.

Są to oczywiście wyliczenia orientacyjne, pozwalające pożyczkobiorcy samemu wyliczyć możliwość spłaty, nie zaś oficjalna polityka firm pożyczkowych. Wielce prawdopodobne jest to, że rzeczywiście przyznana kwota będzie większa. Wyliczenia te rzecz jasna nie dotyczą także chwilówek, gdyż ich system spłaty jest całkowicie inny.

Bilans wpływów i wydatków, czyli oceniamy zimnym okiem

Dobranie odpowiedniej kwoty pożyczki wbrew pozorom nie jest łatwe. Pieniądze dostępne od ręki kuszą i łatwo jest przesadzić. Warto jednak trzymać się kilku niepisanych, ale pomocnych zasad. Przede wszystkim – pożyczać, tylko tyle, ile się realnie potrzebuje, a nie tyle, ile może się otrzymać. Po drugie – pamiętać o tym, że im większa pożyczka, tym większe koszty. Nie są one, jak wspomnieliśmy wcześniej, najważniejsze, jednak znacznie podnoszą poziom miesięcznej raty. Po trzecie i najważniejsze – powyższe wyliczenia są teoretyczne, służące segregacji pożyczkobiorców i odnoszą się do osób nieposiadających innych zobowiązań finansowych. Warto więc zaznajomić się z tym, jak liczona jest zdolność kredytowa – opisuje to artykuł „Czym jest zdolność kredytowa i jak ją policzyć?”.

By ustalić odpowiednią kwotę pożyczki i okres spłaty, należy najpierw przejrzeć wszystkie swoje wydatki i wygospodarować kwotę wolną, którą można spożytkować na spłatę raty. Inaczej ta kwota będzie wyglądała w przypadku, gdy zarabia się 2000 złotych, a inaczej, gdy zarabia się 4000 złotych. Można przyjąć, że w każdym przypadku minimalne koszty życia są podobne, więc w tym drugim przypadku do rozdysponowania zostanie dużo, nawet kilkukrotnie wyższa kwota.

Rzetelny bilans wydatków pozwoli zorientować się nie tylko, ile realnie można spłacać, ale również ile pieniędzy potrzebuje się pożyczyć. Może się okazać, że w niektórych przypadkach, rata pożyczki może wynosić nawet mniej niż 20% dochodów. Jeżeli rata będzie znacznie wyższa, ryzykuje się nie tylko utraceniem płynności finansowej, ale i narażeniem się na dalsze koszty i poważne konsekwencje. Tego można uniknąć.